Ale nie w stosunku do nas .. Znw nic nie rozumiem .. To proste. Tam chodziy bandy. Gwnie Grony, ale inne te. W ssiedniej wsi sekretarza komrki PPR zatukli drgami na placyku przed kocioem na oczach caej wsi. Bednarski nie by partyjny ale - zwr uwag - by zdemobilizowanym onierzem, wzi ziemi z reformy. Ba si - ale nie nas. Ale przecie woalimy przez drzwi. Przecie wiedzia, e to my. 